Na sniadanie Raffaello, na obiad Gosia i troche Antonio. Ludwik. Na deser Stanislaw, natychmiast zagryziony Pawelkiem (zeby nie bylo czuc). Potem Hellena, kolejny Stanislaw i jeszcze jeden i jeszcze jeden... az konieczna jest Beata. A wieczorem pachnacy Timotei!
9 komentarzy:
Widac, ze Maciek i Pawelek sa bracmi - podobni, co ?
te sa lepsze !!
http://www.hipernet24.pl/sklep/img_items/b/049/4905.jpg
i tych jest duzo w paryzu .. (i widocznie tez jest jeden w londynie)
http://www.coventgardenlife.com/images/photos/large/paul.jpg
Agata to sa tez kartofle we Francji
a mnie nawet nie ma...
moze dodalbys L'or de maison du café dla mnie, co ?
a jeszcze Franek : zegarki Franck Muller albo firma Franck & Fils...
Na sniadanie Raffaello, na obiad Gosia i troche Antonio. Ludwik. Na deser Stanislaw, natychmiast zagryziony Pawelkiem (zeby nie bylo czuc). Potem Hellena, kolejny Stanislaw i jeszcze jeden i jeszcze jeden... az konieczna jest Beata. A wieczorem pachnacy Timotei!
dlacego pewne komentarze sa cenzurowane przez redaktora?
Mamy więcej produktów niż Procter&Gamble. Tak powinna wyglądać rodzinna firma.
Prześlij komentarz